Emocje wokół Szpitala Południowego i zarobków lekarzy nie opadają. Jednak większość proponowanych rozwiązań to próba gaszenia pożaru, a nie usuwanie przyczyn. W debacie publicznej brakuje chłodnej, systemowej analizy – i właśnie o tym miałem okazję rozmawiać w moim ostatnim wywiadzie.
Wystąpiłem jako gość w programie „Mówią jak jest”, aby z perspektywy Fundacji ProMEDeus spojrzeć na obecne przesilenie w ochronie zdrowia bez politycznych emocji, a przez pryzmat faktów i procesów. W rozmowie znajdziecie odniesienie do fundamentalnych problemów, które dziś dotykają polskie szpitalnictwo:
Katastrofa na styku popytu i podaży: Popyt na usługi medyczne ze względu na starzejące się społeczeństwo będzie nieuchronnie rósł. Tymczasem po cichu wyhamowano mechanizmy zwiększające podaż kadr – w tym uproszczone procedury zatrudniania lekarzy z zagranicy. Kurczenie się zasobów przy rosnących potrzebach musiało doprowadzić do kryzysu.
Polityka zaniechania i patologie: Obecne wynaturzenia w systemie to prosta konsekwencja odchodzenia od fundamentalnego myślenia o efektywności. Przykłady, w których 100% budżetu szpitala idzie na wynagrodzenia, bo dyrektorzy są zmuszeni licytować się o personel, obnażają brak standardów zarządczych.
Doraźne uderzanie pałką zamiast systemowych zmian: Rzucane naprędce pomysły administracyjnego zakazu łączenia pracy w sektorze publicznym i prywatnym mogą przynieść odwrotny skutek – odpływ kadr i zamykanie kolejnych oddziałów powiatowych. Zamiast tego potrzebujemy deregulacji i uelastycznienia sztywnych norm obsady.
Jako think tank nie zamierzamy brać udziału w politycznych przepychankach. Ochrona zdrowia w Polsce wymaga wdrożenia zasad Evidence-Based Management – zarządzania opartego na dowodach, twardych danych i rozliczalności. Sytuacje w biznesie niewyobrażalne, w medycynie wciąż bywają normą z powodu braku rynkowej logiki i finansowego rozliczania decyzji.
Zapraszam Państwa do obejrzenia całego materiału, w którym tłumaczę, dlaczego musimy natychmiast wrócić do systemowego zwiększania podaży kadr i gruntownego przeglądu przepisów generujących sztuczne zapotrzebowanie.